piątek, 5 sierpnia 2011

19. Sekwencja zdarzeń na Okęciu według raportu Millera

Sekwencja zdarzeń na Okęciu według raportu Millera


Uporządkowałam wedlug godzin tekst ciągły z raportu (strony 84-87)
Zamienilam czas UTC na czas warszawski.
Godziny przebywania członków załogi w okolicy terminala WPL określono na podstawie analizy monitoringuzainstalowanego na zewnątrz terminala WPL – przypis 56.

4:00 (około)
przybył technik pokładowy z powodu obowiązkowego uczestnictwa w bezpośrednim przygotowaniu statku powietrznego do wylotu o statusie HEAD
4:20
technik pokładowy przyjął statek powietrzny od służby SIL.
5:05
na płaszczyźnie postoju samolotów rozpoczęła się
próba silników, prowadzona przez technika pokładowego samolotu. W bezpośrednim przygotowaniu samolotu nie uczestniczył przedstawiciel komisji oblotów samolotów i śmigłowców (KOSŚ). W trakcie sprawdzania drugiego silnika personel techniczny zaobserwował wyciek niezidentyfikowanej cieczy i dał sygnał do przerwania próby. Po
wyłączeniu silnika dokonano identyfikacji cieczy. Była to woda, która najprawdopodobniej pozostała po myciu części ogonowej samolotu w przeddzień wylotu.
5:20
Ostatecznie sprawdzenie silników zakończono i po wykonaniu obsług przez specjalistów służby SIL samolot dopuszczono pod względem technicznym do lotu o statusie HEAD. Technik pokładowy pozostał w samolocie, oczekując na pozostałych członków załogi.
5:25
na pokład samolotu weszły dwie stewardesy,
5:38
na pokład wchodzi trzecia stewardessa
5:15 - 5:25
Dowódca statku powietrznego, drugi pilot oraz nawigator pokładowy przybyli do jednostki.  Najpierw udali się do Biura Odpraw Załóg, a następnie do pomieszczenia przygotowania personelu latającego. Tam też dowódca statku powietrznego potwierdził przygotowanie załogi do wykonania zadania poprzez złożenie podpisu
w „Dzienniku zadań”.
6:06
pod samolot podjechał samochód (bus), który przywiózł
dowódcę statku powietrznego i drugiego pilota.
6:10
nawigator pokładowy pobrał od DML dokumentację na wylot i minutę później wszedł na pokład samolotu.
6:11
dowódca statku powietrznego, drugi pilot oraz dwie stewardesy opuścili pokład samolotu i udali się do BOZ. Z oświadczenia dyżurnego meteorologa wynika, że
6:20 (około)
z prognozą pogody zapoznał się drugi pilot, a w ostatniej kolejności dowódca57 statku powietrznego. Przypis 57: Dyżurny meteorolog, zapoznając dowódcę z WA, poinformował go, że według informacji z godz. 5:00, pogoda w rejonie lotniska SMOLEŃSK przedstawiała się następująco: bezchmurnie, widzialność 4000 m przy
zamgleniu, wiatr z kierunku południowo-wschodniego około 5 kt.)
6:21
dowódca statku powietrznego, drugi pilot i dwie stewardesy wrócili do samolotu.
6:21 (od)
załoga znajdowała się na pokładzie samolotu. 
6:41
na pokład samolotu weszła pierwsza grupa pasażerów.
6:46
dowódca opuścił pokład samolotu i oczekiwał przy schodach na pozostałych pasażerów.
6:49
przy schodach pojawił się Dowódca Sił Powietrznych, któremu dowódca statku powietrznego złożył meldunek. Chwilę później dołączył do nich zastępca dowódcy pułku.
6:57
zastępca dowódcy pułku (ppłk Mąkosa? - epitwo) pożegnał się z Dowódcą Sił Powietrznych oraz dowódcą statku powietrznego i udał się w okolice BOZ, skąd wspólnie z przedstawicielem KOSŚ obserwowali samolot, oczekując na przybycie Prezydenta RP.
7:07
pod samolot podjechał, w asyście funkcjonariuszy BOR, samochód z Prezydentem RP i jego Małżonką. Dowódca Sił Powietrznych złożył Prezydentowi RP meldunek58 o gotowości załogi do lotu oraz przedstawił dowódcę statku powietrznego.
7:08.
Wejście na pokład ostatnich osób, zamknięcie drzwi i odjazd schodów
7:45
kontroler WPL OKĘCIE około godz. otrzymał informację telefoniczną od jednego z członków załogi samolotu Jak-40
o lądowaniu na lotnisku SMOLEŃSK PÓŁNOCNY przy WA: podstawy chmur 60 m, widzialność około 2 km.
8:32
Informacja ta została przekazana do DML i do COP.
8:22
do COP dotarła również informacja z CH SZ RP o pogorszeniu WA na lotnisku SMOLEŃSK PÓŁNOCNY (na podstawie SYNOP z lotniska SMOLEŃSK POŁUDNIOWY). Ze stenogramu rozmów telefonicznych COP wynika, że osoby funkcyjne COP rozpoczęły działania, których celem było powiadomienie załogi63 samolotu Tu-154M nr 101 o pogorszeniu WA na lotnisku SMOLEŃSK PÓŁNOCNY oraz możliwych do wykorzystania najbliższych innych lotniskach. Według stenogramu rozmów w kabinie samolotu Tu-154M nr 101 informacja z COP nie dotarła do załogi.

9,12
do szefa inspektoratu MON dociera informacja o "zdarzeniu lotniczym"  (To informacja podana jako jedna z pierwszych podczas prezentacji J. Millera -  Blogerzy nie znajdują takiej w raporcie



Na razie osobno informacja o zastępcy dowódcy pułku(Mąkosa?). , który
z polecenia dowódcy 36 splt sprawował nadzór nad bezpośrednim przygotowaniem i realizacją wylotów w dniu 10.04.2010 r.
6:00 (przed)
Jeszcze przed przyjazdem do jednostki skontaktował się telefonicznie z DML w celu zapoznania się z prognozowanymi WA dla planowanego wylotu. DML nie przewidywał zagrożeń, chociaż pogoda zmieniła się z „bezchmurnie, widzialność 10 km na bezchmurnie, widzialność 4 km przy zamgleniu”. DML przekazał również informację o wylocie samolotu Jak-40 do SMOLEŃSKA.
6,02
(czas WARSZAWSKI zapisany w raporcie, według systemu monitoringu biura przepustek, przypis 59 s. )  przybycie do jednostki zastępca dowódcy pułku
6:02
 --- udał się do Lotniskowego Biura Meteorologicznego, gdzie uzyskał aktualną informację o przewidywanych WA w czasie
lądowania samolotu Tu-154M w SMOLEŃSKU: „przy zamgleniu spadek widzialności do 3-5 km oraz podstawach chmur 200-300 m”.
----Następnie udał się do Wojskowego Portu Lotniczego (WPL),
--- zameldował się Dowódcy Sił Powietrznych i
---złożył krótką relację z przygotowania załogi do lotu.
---W trakcie rozmowy Dowódca Sił Powietrznych poinformował zastępcę dowódcy pułku o tym, że chce złożyć meldunek Panu Prezydentowi
RP w obecności dowódcy statku powietrznego. Po rozmowie zastępca dowódcy pułku
--- udał się na pokład statku powietrznego.
---W trakcie spotkania z załogą uzyskał zapewnienie o przygotowaniu załogi do lotu,
--- a sam przekazał dowódcy statku powietrznego życzenie Dowódcy Sił Powietrznych złożenia wspólnego meldunku Prezydentowi RP o gotowości
załogi i statku powietrznego do lotu.
--- opuścił pokład
przyp. epitwo: to wszystko zajęło mu minimum 20 minut, a więc

6,22 (około):
---przed samolotem spotkał się z przedstawicielem KOSŚ, który poinformował o problemach z wylotem samolotu Jak-40 (z powodu niesprawności technicznych nastąpiła zamiana samolotu na samolot Jak-40 nr 044, co opóźniło wylot o 25 min). Przedstawiciel KOSŚ przekazał również informację o rozpoczęciu procedury przygotowania samolotów Jak-40 nr 045 i 048 do przeglądu
komisyjnego w celu przygotowania samolotu zapasowego dla Tu-154M (samolot Jak-40 nr 044 był samolotem zapasowym60 dla lotu samolotu Tu-154M nr 101 ( przypis 60: W przypadku niesprawności samolotu Tu-154M nie było samolotu zapasowego dla tego wylotu.) 

(Przypis epitwo:
1.Czyli z tego wynika, ze Jak dziennikarski wyleciał 5,25?
2. JAk 045 albo 048 był zepsutym bo przesadzono przeciez dziennikarzy - to o co chodzi?)


Na razie osobna informacja o Szefie Oddziału Transportu Lotniczego,którego wyznaczono dodatkowo ( z Dowództwa Sil Powietrznych) do koordynacji przelotów Kancelarii Prezydenta RP statkami powietrznymi Tu-154 i Jak-40 na trasie WARSZAWA – SMOLEŃSK w dniu 10.04.2010 r. 
  
6:10 (około),
(z 70-minutowym opóźnieniem w stosunku do polecenia przełożonego) przybył on   do WPL.
Komisja ustaliła, że Szef Oddziału Transportu Lotniczego DSP nie był zapoznany szczegółowo z planami wylotów (bo go ściągnięto z urlopu – przyp. epitwo) i nie wiedział, jaki samolot zapasowy61 był wyznaczony na ten wylot. ( Przypis 61: Z jego relacji wynikało, że był to samolot typu CASA C-295M w wersji transportowej. Komisja nie znalazła potwierdzenia wystawienia takiego samolotu w złożonych zapotrzebowaniach).


18. Remont saloniku nr 3 dzień przed wizytą Premiera

Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.


Według Programu wizyty 10 kwietnia

Generałowie mieli zająć miejsce w 3 saloniku Tupolewa. Pasażerów saloniku (Generalowie plus inni Goscie Prezydenta) miało być 18. Jednak miejsc - foteli w tym saloniku było tylko 8.

Bloger 154 zauważył to jakiś miesiąc temu; toczyła się dyskusja na temat tego, o czym może świadczyć ta różnica między planem wizyty a rzeczywistą ilością miejsc w saloniku 3. Raport Komisji Millera przyniósł zaskakującą informację, o której pisze

Blogerka Martynka:

"(...)Lektura dokumentu, zwanego raportem Millera przynosi wiele zaskakujących informacji oraz zagadek. Jedną z nich jest (... ) jednodniowa, ekspresowa i w dodatku nielegalna przebudowa salonki numer 3 w samolocie TU 154 M, wykonana na dzień przed wylotem delegacji z D. Tuskiem i na trzy dni przed wylotem delegacji z Prezydentem na czele...  Jak można przeczytać na str.1 załącznika 3 do raportu Millera:
„W dniu 06.04.2010 r. na polecenie Szefa Techniki Lotniczej 36 splt nakazano zmianękonfiguracji wnętrza samolotu z 90 na 100 miejsc dla pasażerów (rys. 1). Zmiana ta dotyczyła trzeciego salonu”.
Na dowód dokonanej zmiany, zamieszczono skan jednej strony z „Książki obsługi statku powietrznego Tu 154 M nr 101 (90A837)”gdzie widnieje niewyraźny opis wydarzenia, które miało mieć miejsce 06.04.2010 roku. Zapis, jak łatwo zauważyć, wyraźnie różni się od pozostałych (przedstawianych w raporcie dokumentów - przypis epitwo), jednak nie mnie przesądzać o jego wiarygodności.
Czy to możliwe, czy jest taki zwyczaj, praktyka, czy zdarzyło się to kiedykolwiek i gdziekolwiek wcześniej, aby samowolnie, na dzień, czy trzy dni przed wylotem ważnej delegacji państwowej dokonywać tak istotnych zmian w wyposażeniu VIP-owskiego samolotu? To nie jest przecież problem dostawienia 5 krzeseł w rzędzie, które mogą mieć od biedy inny kolor, czy materiał, ale zerwanie w salonce dla VIP wewnętrznego poszycia, wyrwanie zamontowanych foteli, stolików, zamontowanie nowych, posprzątanie, uporządkowanie. Mało tego, aby dokonać tak gruntownej zmiany należy uprzednio zaprojektować nowe pomieszczenie, zamówić odpowiednie fotele, o takim samym kolorze, co pozostałe, wykonane z takiego samego materiału, posiadające wymagane certyfikaty itp. Itd.
Czy komisja Millera posiada odpowiednie dokumenty, które by poświadczały złożone zamówienie na fotele do samolotu Tu 154 M? Kto i kiedy rozpisał przetarg, wybrał firmę, czy dokonał zakupu niezbędnego wyposażenia salonki numer 3? Kto dokonał przeprojektowania salonki nr 3?
(...)Skan karty z książki obsługi oraz lakoniczna informacja, że zmiany dokonano samowolnie, nie jest żadną informacją, dowodem, a jedynie wzbudza podejrzenia, co do celowości zamieszczenia takiej informacji w raporcie komisji państwowej. Jaki mógł być cel zamieszczenia informacji o samowolce 36 splt, która to samowolka, jak sama komisja podkreśla, nie miała wpływu na przebieg katastrofy?
Od jakiegoś czasu, a konkretnie od czasu skrupulatnych blogerskich analiz stenogramów rozmów z kokpitu, jak i rozmów z wieży smoleńskiej, pojawia się kwestia drugiego samolotu z delegacją, którym mieliby lecieć wyłącznie wojskowi z generałem Błasikiem na czele. Potwierdzeniem tej hipotezy mogą być także upublicznione kilka miesięcy temu przez Polsat News stenogramy rozmów z COP w Warszawie, z 10 kwietnia, w których przewija się wątek Jaka 40, którym miał lecieć generał Błasik wraz z pozostałymi wojskowymi. O drugim samolocie mówili oficerowie nadzorujący loty samolotów wojskowych w dniu wylotu delegacji. Można więc uznać, że byli najbardziej na bieżąco, jeśli chodzi o skład oraz ilość samolotów wylatujących rankiem 10 kwietnia z Okęcia. W tym miejscu należy dodać, co dodaje kolorytu całej sprawie, że cała generalicja udająca się do Katynia została usadowiona właśnie w owym przerobionym na gwałt saloniku nr 3 samolotu Tu 154 M. Gdyby nie modyfikacja salonki nr 3, dla generałów zabrakłoby miejsca w części VIP – owskiej.
Czy tu tkwi tajemnica salonki nr 3?"


Bloger 154
zwraca uwagę, że modernizacji saloniku nr 3 nie potwierdza film p. Lilientala z 7 kwietnia.
„Znalezione przez Komisję Millera rozwiązanie problemu: (…) wstawienie dodatkowych miejsc siedzących, jest w sprzeczności z dowodem na filmie p. Lilientala z dnia 07.04.2010,  gdzie widać że taka modernizacja nie miała miejsca - widać pojedynczy fotel stojący plecami do ściany.”
http://martynka78.salon24.pl/329332,tajemnica-salonki-nr-3#comment_4754750


Klatka z filmu p. Lilientala nie jest wyraźna – kwestia nagłego i – chyba – dokonanego bez nadzoru BOR  remontu domaga się dokladnego wyjaśnienia. (Przyp. epitwo)

umieściła: epitwo
Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a

niedziela, 31 lipca 2011

17. Stenogramy: 38 min. nagrania na 30-minutowej taśmie

31.07.2011 21:08
 Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.

Komentarz Blogera MarkaTomasza:

„Manipulowanie (lub dezinformowanie) długością zapisów dźwiękowych z rejestratora CVR (na podstawie których opracowano tzw. stenogramy z kabiny pilotów). Podaję kolejne wersje:

-  Według pierwszego  oświadczenia min. Millera zapis liczył - 30 minut, stwierdzono brak 16 sekund;
- min. Miller wrócił z  Moskwy z nagraniem już 38 minut (według jego oświadczenia);
- min. Miller prostuje 19 stycznia 2011, że posiada nagrane jednak 30 minut i że tyle jest analizowane od czerwca 2010;
- Firma Forenex z Sankt Petersburga badała jednak 5 czerwca 2010 zapis CVR o długości 36 minut i 24 sekundy;
- stenogram MAK zawiera w sumie 38 minut i 17 sekund zapisu;
- Firma Forenex odnotowuje np inną przerwę czasową pomiędzy dwiema wypowiedziami Mariusza Kazany, niż "stenogramy" MAK. Różnica wynosi w tym fragmencie 14 sekund.

Pytania:
Czy w raporcie komisji Millera znajdzie się stenogram z 30 minut zapisów CVR, o których mówił min. Miller w Sejmie?
Czy min. Miller wyjaśni, dlaczego stenogram z 30 maja 2010 r. zawiera 38 minut zapisu?
Czy wskaże, które fragmenty zostały zmanipulowane i dlaczego?”

 
Rozszerzenie tematu:”16 sekund brakowało w pierwszym nagraniu z czarnych skrzynek tupolewa, które przekazali Rosjanie. Polscy prokuratorzy podejrzewali nawet, że strona rosyjska mogła manipulować nagraniami. Wpadli na to, porównując stenogram rozmów z nagraniem audio z kokpitu Tu-154. „

 



„W raporcie końcowym MAK przyjęto, że taśma rejestratora CVR(z rozmów w kokpicie) ma długość rejestracji 38 minut, natomiast minister Miller powiedział wyraźnie, że 30 minut.
Pamiętamy, że po opublikowaniu w Polsce "Transkrypcji" z rozmów , po raporcie cząstkowym MAK-u, rozgorzał spór o długość zapisu, bo w tym rejestratorze standardowa długość wynosi 30 minut, a MAK twierdził i twierdzi, że 38 minut. Pisano wtedy, że może założono cieńszą taśmę, ale nikt tego nie potwierdził. Nie zgłosiła na ten temat uwagi polska komisja w uwagach do raportu MAK-u, a teraz w Sejmie Miller mówi, że taśma ma długość 30 minut.”

http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/5D58AA5F938C649BC125781E004BBF81/

„Po każdej katastrofie samolotu Tu-154M z fabrycznym rejestratorem CVR typu MARS-BM odtwarzanie nagrania trwa 30 minut. Pojemność zasobnika OL4 praktycznie wyklucza możliwość przedłużenia taśmy. Długość nagrania na taśmie magnetycznej w powyższym rejestratorze jest równa 30 minut. Głowica kasuje poprzednie treści, nagrywając kolejne, a taśma obraca się w zamkniętym obwodzie. Jeden obrót trwa dokładnie 30 minut. Długość taśmy nie powinna trwać 38:16,8 minuty. Początek zapisu: 10:02:48,6 czasu rosyjskiego, koniec zapisu: 10:41:05,4 czasu rosyjskiego. Czas o prawie jedną trzecią dłuższy niż możliwości techniczne taśmy stawia pod znakiem zapytania wiarygodność dokumentu. System zapisuje rozmowy w kokpicie na podstawie 4 mikrofonów. Dodatkowo rejestruje rozmowy z pokładowego interkomu i rozmowy z wieżą kontroli”

 

zebrali: Laleczka, FYM
umieściła: epitwo
 Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.

16. Kto nadzorował lot do Smoleńska? - strona polska.

25.07.2011 12:57 0
Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.
Notka będzie uzupelniana
Instytucje odpowiedzialne za nadzór lotów:
1. MSZ
2. BOR
3. COP/CHSZ
4. MON
a . 36SPLT
b.SKW
c. SWW
d. kierownictwo MON
 
5. Kancelaria Prezydenta/Zespół Obsługi Orgabizacyjnej Prezydenta/BBN
 
6. Kancelaria Premiera
 
7. ABW 
8. AW
 
9. RCB (Rzadowe Centrum Bezpieczenstwa.....
Kompetencje tych instytucji omawia w kolejnych notkach Bloger Ander:
Kompetencje poszczególnych instytucji omawia szczególowo Bloger Ander:
Instrukcję HEAD omawia rowniez Bloger Ander:
umieścila: epitwo
Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.

15. Nad Siewiernym nie było Tu154M - 101

15. Nad Siewiernym nie było Tu154M - 101

Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.
 
 
W koncowej fazie lotu (wedlug raportu MAK), samolot mijał punkty oznaczone w programie lotu jako : BERIS, SODKO, ASKIL*
O godzinie 7:59:02 samolot był nad BERIS, gdzie stracono go z radiolokacji polskiej.
O godzinie 8:22:34 był nad punktem ASKIL.

Odleglosci miedzy tymi punktami są nastepujące:

BERIS-SODKO 37km
SODKO-ASKIL 112,5km
Razem BERIS-ASKIL 149,5km

Czas przelotu BERIS-ASKIL to 1412s

Jeśli samolot leci ze średnią predkością 900km/h (Tupolew) to w tym czasie przelatuje ok. 353km.

1.
Żeby przebyć 149,5km z prędkością 900km/h, musiałby lecieć 9'58'' czyli byłby nad ASKIL równo o 8:09 a nie 8:22. Wtedy na Siewiernym lądowałby przed samą 8:30 a nie o 8:41.

2.
Jeśli faktycznie był nad ASKIL o 8:22:34, to leciał średnio 380km/h. Ale wtedy to nie był tu-154m. To był jak-40, albo airbus casa-295m, które to samoloty rozwijają o połowę mniejszą prędkość niż Tupolew.

* BERIS 65 33 N54°04'23.00" E028°54'29.00" BERIS
SODKO 65 20 N54°11'00.00" E029°26'29.00" SODKO
ASKIL 65 61 N54°30'12.00" E031°05'05.00" ASKIL
według: raport MAK, strona 119 i 154 tu link do raportu MAK......................

Ustalenie w dyskusji pod notką FYM-a ze stycznia 2011 (Biskup, Maxoo, A-tem)
 
umieściła: epitwo
 
Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.

14. Sławomir Wiśniewski - relacje z Siewiernego

Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.
Notka będzie uzupełniana
Materiał LordaJima, prezentujący najważniejsze elementy relacji Sławomira Wisniewskiego - montazysty TVP -  z Siewiernego. Komentarze w filmie oddają stan wiedzy niedługo po zdarzeniu w Smoleńsku.
W pierwszej części mapka terenuz zaznaczonym rozkładem czesci samolotu i drogą, którą przebywa SW, kręcąc swój materiał.
W czesci drugiej - analiza kilku relacji SW ze zdarzenia z kwietnia 2010i niezgodności w nich wystepujących.




Relacja SW pokazana została 10 kwietnia 2010 niemal równoczesnie w telewizji polskiej (10,27) i rosyjskiej (10,28 c. pols.).
W telewizji rosyjskiej Slawomir Wiśniewski przedstawiany była jako Sławomir Śliwinski.
Tu poprosze o link
Analiza sejmowych wypowiedzi SW przed Zespołem Smoleńskimjest w notce FYM-a tu:
Zaś niżej, komentarz FYM-a, w skrócie omawiający najwazniejsze niezgodności w relacjach SW:
"W przypadku SW do największych zagadek (oprócz godziny i dnia filmowania) należą następujące rzeczy:

1) jak to mozliwe, że w relacjach twierdzi, że nie wie, iż to był "prezydencki samolot", skoro jednoczesnie mówi, że czekał na jego przylot z kamerą zainstalowaną na parapecie (czyżby ten przylot był o zupełnie innej porze?)?
2) co tak naprawdę widział (i czy cokolwiek), skoro była tak gęsta mgła?
3) jak to możliwe, że będąc na pobojowisku nie sądził, że to "prezydencki samolot", skoro twierdzi, że to były szczątki tupolewa?
4) jak to się stało, że skończył filmowanie przed dziewiątą, a niedługo potem już rozmawiał przed brama lotniska z J.Mrozem z TVN24 jako "naoczny świadek katastrofy prezydenckiego tupolewa"? (http://centralaantykomunizmu.blogspot.com/2011/07/top-secret.html)
5) dlaczego rozmawiając z Mrozem nie chciał ujawnić publicznie swoich personaliów?
6) jak naprawdę wyglądały jego kontakty z czekistami w dniach między 7 a 10-04-2010?"

Tu potrzebne linki do kolejnych relacji SW

Miejsce czarnej skrzynki, która pokazuje Sw w swoim filmie:

umieściła: epitwo
Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a. 

13. Okęcie - o której wystartowały samoloty?

Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a. 


Na razie mamy 13 wersji i "niezłą" precyzję - start Tu154 M możemy umiejscowić między godziną 6  a  7,54:

1.
6.00
J. Palikot (22 VI 2010) "...Było bardzo duże opóźnienie, bo samolot najpierw miał wylecieć o 6.00, później o 6.30, a w końcu wyleciał o 7.30 czyli dużo później od zaplanowanego pierwszego terminu wylotu."

2.
6,40
komentarz w TVPInfo o godz 15,35 (czas pol)
http://www.youtube.com/user/stanislaw10042010#p/u/73/Io8oMfbOosk
(10'31 magrania)
"...godzina 6,40, rządowy tupolew startuje z lotniska warszawa okecie, okolo 8 maszyna dociera nad Smolensk..."

3.
6,50
P. Paszkowski "...Przypomnę, że pierwsze rządowe oświadczenie dotyczące wylotu delegacji było podane przez pana Paszkowskiego w miediach wkrótce po tragedii i wskazywało godz. 6:50."

4.
7,15
Komunikat z 10 kwietnia 2010 na stronie MON
"Maszyna wystartowała o godz. 7.15 z lotniska Okęcie.
http://www.wp.mil.pl/pl/artykul/9066

5.
7:00, 7:07 i 7:17.
FAx z Okecia:
"Na chwilę obecna z 10-go kwietnia znany jest tylko jeden dokument tj. fax, ktory przesylali do siebie po czesci wojskowej Okecia.
A w nim mamy godziny: 7:00, 7:07 i 7:17." (kom Extrema2 05.07.2011 10:44

6.
7,17kołowanie - 7,23 start
p.Szczegielniak

7.
7,21
Min. Bogdan Klich (19 maja 2011) w  odpowiedzi na zapytanie posłanki Jolanty Szczypińskiej: "...Planowane czasy startu były nastepujące:
- Warszawa (start godz. 6.30 LT) - Smoleńsk(...)
Zgodnie z pismem Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 marca 2010r. (Nr ZOOP-350-8-13-10), dokonano korekty godzin wylotu samolotu:
- Warszawa (start godz. 7.00 LT) - Smoleńsk,
- Smoleńsk (Start godz. 18.00 LT) - Warszawa.
Faktycznie start samolotu z lotniska Warszawa - Okęcie do Smoleńska nastąpił o godzinie 7.21 czasulokalnego.
Godzina wylotu samolotu rządowego Tu-154M w dniu 10 kwietnia 2010r. została ustalona na podstawie informacji przekazanej przez koordynatora ruchu lotniczego (pełniącego dyżur na wieży kontroli lotów lotniska im. Chopina w Warszawie) do planisty informatora ruchu lotniczego w Biurze Odpraw Załóg 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Informacja powyższa została zapisana w dzienniku przelotów i w systemie informatycznym BLUSZCZ."
za
Interesujące jest, że pytany o to samo pół roku wczesniej min. Miller, nie umiał odpowiedzieć:
8.
7,23
p.Klarkowski
"Wylot był, z tego, co pamiętam, o godzinie 7.23."
9. 
7,23

10. 
7,27
Ostatecznie, po kilku miesiącach od zdarzenia dowiedziałem się, że prokuratura definitywnie ustaliła godzinę startu Tupolewa na godz. 7.27

11. 
7,27informator Kasnokutskiego (rozmowa z wieży)
(nizej czas ros.)
09:41:00 ОД Я понял, большая Тушка вылетела в 27 минут к вам./Zrozumiałem, duża Tutka wyleciała do was o 27.
09:41:04 Красн. Тушка вышла в 27?/Tutka wyszła o 27?
09:41:05 ОД Да, в 9.27./Tak, o 9.27
09:41:06 Красн. Ну, тогда надо запасной ему искать, это раз, если он готов, Внуково там, или что-то такое./No to trzeba mu szukać zapasowego, to raz, jeśli on gotów, jakieś Wnukowo czy coś takiego.
09:41:11 ОД Ну, Внуково, конечно./Oczywiście Wnukowo.

12. 
Dobrze po 7, skoro śp. Andrzej Przewoźnik wyszedl z domu przed 7
link......

13. 
7.54,
gen. dyw. Anatol Czaban. Szef Szkolenia Sił Powietrznych WP, ... "start był o 7,54:


umieścila: epitwo
(przy pomocy Intheclouds, MMariola, Extrema2, Arturb, Alef-1 - jak o kims zapomnialam, przepraszam:))
 
Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.